Wokół dziwne zagrożenia 

Partie, grupy, oblężenia,
AIDS , choroby, koalicje,
A ostatnio inkwizycje

I powstaje tu pytanie:
Czemu oni biją pianę?

Kanał lewy, kanał prawy

Jestem wielkim jasnowidzem
Gdy tak patrzę, nic nie widzę
Na lewicy dupy dają
Na prawicy w mordę walą

I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?

Kanał lewy, kanał prawy

Gdy tak sobie kontempluję
Wszystkie myśli mi wirują
Tu jest wolność, tam jest siła
Wszystko to jest jedna kiła

I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?

Kanał lewy, kanał prawy


Ja mam żonę do widzenia 

Mam lodówkę do spłacenia
Mam 54 lata
I niewidomego brata

Mam też niedzisiejsze myśli
I dość przestarzały sen
Mam niedokończone teksty
Czytam biblię ćwiczę Zen

Mam pokrzyżowane plany
I poglądy do wymiany
Mam banalnie szarą przeszłość
I nie wierzę w nowoczesność