Denerwuje mnie, mówi cały dzień 

Ciągle śmieje się, krzyczy często "Nie!"

Idiota, idiota, idiota, idiota!

Osaczony jest, owłosiony jest
Oswojony jest, obopólny jest

Idiota, idiota, idiota, idiota!

Chodzi za nim cień, gubi ciągle się
Palce swoje ssie, na mszy krzyczy meee!

Idiota, idiota, idiota, idiota!

Nie buduje się, nie wie jak i gdzie
Nie ma żadnych wad, nie ma kraju rad

Idiota, idiota, idiota, idiota!

Ciągle tylko je, mówi czasem E!
Rano skarży się , w nocy wyje w d

Idiota, idiota, idiota, idiota!


Ja mam żonę do widzenia 

Mam lodówkę do spłacenia
Mam 54 lata
I niewidomego brata

Mam też niedzisiejsze myśli
I dość przestarzały sen
Mam niedokończone teksty
Czytam biblię ćwiczę Zen

Mam pokrzyżowane plany
I poglądy do wymiany
Mam banalnie szarą przeszłość
I nie wierzę w nowoczesność