Denerwuje mnie, mówi cały dzień
Ciągle śmieje się, krzyczy często "Nie!"
Idiota, idiota, idiota, idiota!
Osaczony jest, owłosiony jest
Oswojony jest, obopólny jest
Idiota, idiota, idiota, idiota!
Chodzi za nim cień, gubi ciągle się
Palce swoje ssie, na mszy krzyczy meee!
Idiota, idiota, idiota, idiota!
Nie buduje się, nie wie jak i gdzie
Nie ma żadnych wad, nie ma kraju rad
Idiota, idiota, idiota, idiota!
Ciągle tylko je, mówi czasem E!
Rano skarży się , w nocy wyje w d
Idiota, idiota, idiota, idiota!
Nie wierzę w to, że początek się kończy
Nie wierzę, że śmierć nas rozłączy
Nie wierzę, że wypada i należy
Nie wierzę tym którzy zawsze lepiej wiedzą
Nie wierzę w przemoc, w lewicę i prawicę,
Że wszystko da się określić i policzyć
Nie znoszę fałszu mody i dogmatów
Sztucznych ludzi i sztucznych kwiatów
Ref.
Ja nie wierzę w żadne czary mary
Nie wierzę w to, że z prochu powstałem
Nie wierzę, że w proch się obrócę
Nie wierzę, że warto być posłusznym
Nie wierzę, w lepszych i nie wierzę w gorszych
Nie lubię spamu, dialerów i kanarów
Pustych frazesów, fałszywej prohibicji
Nie wierzę w partie, instytucje, subkultury
Władzę dla władzy i inne bzdury
Czaisz, kąsasz, jarzysz, kminisz
Kumasz, kleisz, obczajasz, trybisz