Moja skóra mnie ogranicza 

Moja głowa granice mi wytycza
Moja ręka wskazuje na podłogę
Moja noga podkłada mi nogę

Moja pensja na nic mi nie wystarcza
Moja dziewczyna stresów mi dostarcza
Moja kuchenka wszystko mi przypala
Moje lenistwo życie mi rozwala

Moja rodzina energię mi odbiera
Mój kolega uwielbia Lucyfera
Moje miasto wygląda tak jak wioska
Na ścianie w spożywczym wisi Matka Boska


Dobrze, dobrze, dobrze jest 

Wszystko, wszystko jest O.K.
Wszystko świetne kolorowe
Odjazdowe i rynkowe
Nowe ciuchy, nowe wódki
Nowe czasy prostytutki

Kurwy, kurwy uber alles
Kurwy, kurwy kapitalizm

Trzeba, trzeba, trzeba żyć
Trzeba myśleć, trzeba być
Nowe szanse ci stwarzamy
Zapraszamy do reklamy
Nowe ciuchy, nowe wódki
Nowe czasy prostytutki

Kurwy, kurwy uber alles
Kurwy, kurwy kapitalizm