Moja skóra mnie ogranicza 

Moja głowa granice mi wytycza
Moja ręka wskazuje na podłogę
Moja noga podkłada mi nogę

Moja pensja na nic mi nie wystarcza
Moja dziewczyna stresów mi dostarcza
Moja kuchenka wszystko mi przypala
Moje lenistwo życie mi rozwala

Moja rodzina energię mi odbiera
Mój kolega uwielbia Lucyfera
Moje miasto wygląda tak jak wioska
Na ścianie w spożywczym wisi Matka Boska


JAK WODA TO SODOWA

JAK WOJNA TO JĄDROWA
JAK ZNACZKI TO W KLASERZE
JAK ZDJĘCIE TO Z PAPIEŻEM

JAK HERBATA TO Z CYTRYNĄ
JAK TEATR TO NIE KINO
JAK METRO TO NIE TAXA
JAK ŻYCIE TO NA MAXA

ZĄB WRZUCONY DO COCA-COLI
PO TYGODNIU ZNIKA (ZNIKA!)

REF.
PÓŁŚRODKI NIE
LEPSZA, LEPSZA OD NICH ŚMIERĆ (ŚMIERĆ!)