Moja skóra mnie ogranicza 

Moja głowa granice mi wytycza
Moja ręka wskazuje na podłogę
Moja noga podkłada mi nogę

Moja pensja na nic mi nie wystarcza
Moja dziewczyna stresów mi dostarcza
Moja kuchenka wszystko mi przypala
Moje lenistwo życie mi rozwala

Moja rodzina energię mi odbiera
Mój kolega uwielbia Lucyfera
Moje miasto wygląda tak jak wioska
Na ścianie w spożywczym wisi Matka Boska


Kiedy Cię widzę czas się zmienia z zimowego na letni 

Dzień jest dłuższy a debed na koncie mojej samotności mniejszy
Nic nie jest krzywe wszystko jest proste kiedy jesteś obok mnie
Dla Ciebie zrobię 5 pąpek
Nie pujdę do pracy za psie pieniądze

(REFREN:
Nastrojony na miłość
Jestem otwarty na kosmos
Jednoczy się czas i miejsce
Przeznaczenie nasze serca
Nastrojony na miłość
Jestem otwarty na kosmos
Chcę Ci podarować słońcę każdego dnia nowy początek)

Kiedy nie wiem gdzie jesteś
Ciągle nie wiem gdzie jesteś
Nie mogę jeść, nie mogę spać
Jest mi bardzo bardzo żle
Dzięki Tobie nie jestem jeszcze pyłem
Dzięki Tobie istnieje świat
Dalej textu nie ma ale będzie
Będzie napewno tak

(REFREN:
Nastrojony na miłość
Jestem otwarty na kosmos
Jednoczy się czas i miejsce
Przeznaczenie nasze serca
Nastrojony na miłość
Jestem otwarty na kosmos
Chcę Ci podarować słońcę każdego dnia nowy początek)

(REFREN:
Nastrojony na miłość
Jestem otwarty na kosmos
Jednoczy się czas i miejsce
Przeznaczenie nasze serca
Nastrojony na miłość
Jestem otwarty na kosmos
Chcę Ci podarować słońcę każdego dnia nowy początek)

Uwielbiam z toba spacerować i wciąż na nowo odkrywać Wrocław