Możesz zostać Curie-Skłodowską
Możesz zostać Kasią Nosowską
Możesz zostać Harry Poterem
Możesz zostać Adolfem Hitlerem
Możesz zostać Albertem Einsteinem
Możesz zostać Kurtem Cobainem
Możesz zostać Che Guewarą
Pisarzem, kierowcą albo kanarem
Możesz zostać Marlin Manson
Możesz zostać strażnikiem tęczy
Możesz zostać providerem
Możesz lordem Vaderem
Możesz światłowodem
Możesz zostać zamkniętym obwodem
Możesz zostać Bridget Jones
Możesz nosić brodę albo wąs
Ref:
Ty decydujesz, ty wybierasz
Kogo kochasz i jak się ubierasz
Ty decydujesz, ty wybierasz
Kogo odrzucasz a kogo wspierasz
Ty decydujesz, ty wybierasz
Kiedy płaczesz a kiedy się śmiejesz
Ty decydujesz, ty wybierasz
O tym jak żyjesz i umierasz
Wokół dziwne zagrożenia
Partie, grupy, oblężenia,
AIDS , choroby, koalicje,
A ostatnio inkwizycje
I powstaje tu pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Jestem wielkim jasnowidzem
Gdy tak patrzę, nic nie widzę
Na lewicy dupy dają
Na prawicy w mordę walą
I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Gdy tak sobie kontempluję
Wszystkie myśli mi wirują
Tu jest wolność, tam jest siła
Wszystko to jest jedna kiła
I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Ciebie poznałem na czacie
Z tobą ircowałem
Z tobą chciałem pojechać
Stopem na koniec świata
Ciebie nie zdążyłem spytać
Zawiodłem, rozczarowałem
On dał mi nadzieję
Was nigdy nie poznałem
Ref:
Wszyscy pójdziemy do nieba
Wszyscy pójdziemy do piekła
Przeszłość kończy się teraz
A przyszłość zaczyna się teraz
Ty dałaś mi rozkosz
Ty mnie rozumiałaś
Ciebie zraniłem
O tak wiele nie spytałem
Z tobą paliłem jointy
Ciebie zawsze trochę się bałem
Z tobą wagarowałem
Ciebie nigdy nie kochałem