Nie jest ważne czy mówisz po polsku 

Czy po czesku czy w swahili
Nie jest ważne czy nosisz dredy
Czy chodzisz w drogim garniturze
Nie jest ważne kim jesteś
Na którym piętrze masz mieszkanie
Nie jest ważne czy palisz papierosy
Czy może bardziej marihuanę

Ważne jest czy kogoś kochasz
Ważne jest czy kochasz siebie
Ważne jest czy mówisz prawdę
Czy nikt nie płacze przez ciebie x2

Nie jest ważne czy chodzisz w trampkach
Czy w betonowych mokasynach
Nie jest ważne czy jeździsz na rowerze
Czy jeździsz z złotą limuzyną
Nie są ważne te wszystkie partie
Nie jest ważne czy jesteś katolikiem
Protestantem, buddystą czy Leninem,

Ważne jest czy kogoś kochasz
Ważne jest czy kochasz siebie
Ważne jest czy mówisz prawdę
Czy nikt nie płacze przez ciebie x2


Wokół dziwne zagrożenia 

Partie, grupy, oblężenia,
AIDS , choroby, koalicje,
A ostatnio inkwizycje

I powstaje tu pytanie:
Czemu oni biją pianę?

Kanał lewy, kanał prawy

Jestem wielkim jasnowidzem
Gdy tak patrzę, nic nie widzę
Na lewicy dupy dają
Na prawicy w mordę walą

I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?

Kanał lewy, kanał prawy

Gdy tak sobie kontempluję
Wszystkie myśli mi wirują
Tu jest wolność, tam jest siła
Wszystko to jest jedna kiła

I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?

Kanał lewy, kanał prawy