Mowia mi, ze tylko kasa

prestiz, pozycja, moda i placa
Mowia mi, to nie sa czasy
na ksiazki, spacery, wzruszenia i kwiaty
Ze musze wyrobic jak pieski norme
placisz zbawienie, placisz komorne
Opuscic siebie, opuscic ciebie,
ze inaczej chyba jest tylko w niebie

Ja wstawiam stare numery
milosc i prawda to nie sa hamburgery
Ja wstawiam stare numery
otwarta glowe, usmiech szczery

Mowia mi, nie warto jest kochac
dzisiaj trzeba tylko w siebie inwestowac
Mowia mi, nie liczy sie nic
czego nie da sie kupic, czego nie da sie zbyc
Powiedz mi jak sie w tym znajdujesz
Raczej sprzedajesz czy bardziej kupujesz
Jak czesto robisz dobrze jak czesto robisz zle
Jak czesto mowisz tak, jak czesto mowisz nie



CHODZĘ SOBIE, MOJEGO MIASTA ULICAMI

CHODZĘ SOBIE, CAŁYMI DNIAMI
A WY TAK DZIWNIE SIĘ NA MNIE PATRZYCIE
TAK, JA WIEM CO O MNIE MYŚLICIE

CHODZĘ SOBIE, MOJEGO MIASTA ULICAMI
CHODZĘ SOBIE, CAŁYMI DNIAMI
A WY TAK DZIWNIE SIĘ NA MNIE PATRZYCIE
NIE, NIE, WCALE SIĘ NIE MYLICIE

REF.
JESTEM NIENORMALNY...