Mowia mi, ze tylko kasa

prestiz, pozycja, moda i placa
Mowia mi, to nie sa czasy
na ksiazki, spacery, wzruszenia i kwiaty
Ze musze wyrobic jak pieski norme
placisz zbawienie, placisz komorne
Opuscic siebie, opuscic ciebie,
ze inaczej chyba jest tylko w niebie

Ja wstawiam stare numery
milosc i prawda to nie sa hamburgery
Ja wstawiam stare numery
otwarta glowe, usmiech szczery

Mowia mi, nie warto jest kochac
dzisiaj trzeba tylko w siebie inwestowac
Mowia mi, nie liczy sie nic
czego nie da sie kupic, czego nie da sie zbyc
Powiedz mi jak sie w tym znajdujesz
Raczej sprzedajesz czy bardziej kupujesz
Jak czesto robisz dobrze jak czesto robisz zle
Jak czesto mowisz tak, jak czesto mowisz nie



Biegiem przez parki

i biegiem przez ulice
biegiem do banku
zmienić centa w życie

Biegiem ze szkoły
i biegiem dzielnicami
biegiem do biur
zapchanych papierami

Na skos
Na wspak
Do przodu

Biegiem kodowanym
i biegiem szyfrowanym
i biegiem poddźwiękowym
turbo-atomowym

Biegiem przez głowę
przez potylicę
przez twoje myśli
i twoją tętnice

Biegiem zaułkami
i biegiem szczelinami
biegiem przez morza
przez oceany

Biegiem strychami
i biegiem kanałami
biegiem do przodu
biegiem razem z nami