Sprzedajesz siebie, siebie codziennie
Sprzedałeś nogę, sprzedałeś rękę
Sprzedajesz co dzień swoje marzenia
Sprzedajesz życie swe za jedzenie
Sprzedajesz siebie, siebie codziennie
Sprzedałeś głowę, sprzedałeś nerkę
Sprzedajesz co dzień swoje pragnienia
Sprzedajesz życie swe za jedzenie
Sprzedajesz siebie, siebie codziennie
Sprzedałeś uśmiech, sprzedałeś mękę
Sprzedajesz co dzień swoje istnienie
Sprzedajesz życie swe za jedzenie
Są chwile gdy nie rozmawiamy
Mijamy się tylko monologami
Wcale się nie zgadzamy
Nie wiem czy w ogóle coś razem mamy
Codzienność zamienia się w czarną dziurę
Giną w niej szczęścia chwile
Ginie nasze życie, nasz czas
Tygodnie miesiące, ty i ja
Dzielą nas sterty brudnych naczyń
Kłamstwa strachem zamykające serce
codzienne kłótnie nie wiadomo o co
rachunki za wodę, za światło i za net
Czasem dzieli nas krok
Czasem dzieli nas otchłań
Zamknięci w sobie
Stoimy przy otwartym oknie
Ref:
U progu kolejnego grzechu
Na skrzyżowaniu naszych wad
Diabeł zyski mnoży i wciąga nas w swój świat
STARE HASŁA WYPŁOWIAŁY,
NOWE ZMYSŁY POSTRADAŁY
KTOŚ TAM KRZYCZY, WOLNIEJ, PRĘDZEJ
KTOŚ MI MÓWI NIE JEDZ MIĘSA
I STUDĘCI I MAKLERZY,
KAŻDY Z NICH GDZIEŚ WYŻEJ MIERZY
CHCĄ MIEĆ WŁADZĘ, SAMOCHODY
SEXRETARKI I HOT-DOGI
REF.
ALE ZA TO MAMY HITY
HITY,HITY Z SATELITY
A SYSTEM JEST WKOŁO
I ZNIEWAŁA MNIE
A SYSTEM JEST WKOŁO
OGRANICZA MNIE
A SYSTEM JEST WKOŁO
I OTACZA MNIE
A SYSTEM JEST WKOŁO
I ZABIJA MNIE