NIE MAM MATURY, NIE MAM PIENIĘDZY
LATA MIJAJĄ, JA ŻYJĘ W NĘDZY
MOŻE IŚĆ DO PRACY? CHYBA ZWARIOWAŁEŚ !
MOŻE ZOSTAĆ PANKIEM? ALBO RASTAMANEM!
MOŻE ZOSTAĆ STRÓŻEM? NIE TO NIELOGICZNE
MUSIAŁBYM ZNÓW JADAĆ SERKI DIETETYCZNE
SERKI DIETETYCZNE? SERKI DIETETYCZNE!
NIE MAM ŻONY I NIE MAM MELDUNKU
NIE MOGĘ ZAPŁACIĆ ŻADNYCH RACHUNKÓW
MOŻE ZROBIĆ WŁAMY? WŁAMY NA STRAGANY!
ZOSTAĆ POLITYKIEM? NIE, ICH OLEWAMY!
MOŻE ZOSTAĆ ŚWIREM? NIE TO NIELOGICZNE!
MUSIAŁBYM ODWIEDZAĆ KLINIKI PSYCHIATRYCZNE
KLINIKI PSYCHIATRYCZNE? SERKI DIETETYCZNE!
SERKI DIETETYCZNE? KLINIKI PSYCHIATRYCZNE!
Moja skóra mnie ogranicza
Moja głowa granice mi wytycza
Moja ręka wskazuje na podłogę
Moja noga podkłada mi nogę
Moja pensja na nic mi nie wystarcza
Moja dziewczyna stresów mi dostarcza
Moja kuchenka wszystko mi przypala
Moje lenistwo życie mi rozwala
Moja rodzina energię mi odbiera
Mój kolega uwielbia Lucyfera
Moje miasto wygląda tak jak wioska
Na ścianie w spożywczym wisi Matka Boska
To co widzą jest niewidzialne
To o czym marzą bardziej niż marne
To co ich bawi to nagie dziwki
Czy czegoś pragną ? tak pełnej miski !!!
REF:
Pragnienie, pragnienie, pragnienie milionów
To o czym mówią jest oczywiste
To czego pragną małe i śliskie
To co jedzą to olej i frytki
To co kochają: salceson i bitki
To co planują jest przewidywalne
To czego nie chcą programowalne
To co słyszą to szumy i gwizdki
Czy czegoś pragną tak pełnej miski
Miliardy złotych!!! Miliony puszek !!!