JAK WODA TO SODOWA

JAK WOJNA TO JĄDROWA
JAK ZNACZKI TO W KLASERZE
JAK ZDJĘCIE TO Z PAPIEŻEM

JAK HERBATA TO Z CYTRYNĄ
JAK TEATR TO NIE KINO
JAK METRO TO NIE TAXA
JAK ŻYCIE TO NA MAXA

ZĄB WRZUCONY DO COCA-COLI
PO TYGODNIU ZNIKA (ZNIKA!)

REF.
PÓŁŚRODKI NIE
LEPSZA, LEPSZA OD NICH ŚMIERĆ (ŚMIERĆ!)


Są chwile gdy nie rozmawiamy 

Mijamy się tylko monologami
Wcale się nie zgadzamy
Nie wiem czy w ogóle coś razem mamy
Codzienność zamienia się w czarną dziurę
Giną w niej szczęścia chwile
Ginie nasze życie, nasz czas
Tygodnie miesiące, ty i ja

Dzielą nas sterty brudnych naczyń
Kłamstwa strachem zamykające serce
codzienne kłótnie nie wiadomo o co
rachunki za wodę, za światło i za net
Czasem dzieli nas krok
Czasem dzieli nas otchłań
Zamknięci w sobie
Stoimy przy otwartym oknie

Ref:
U progu kolejnego grzechu
Na skrzyżowaniu naszych wad
Diabeł zyski mnoży i wciąga nas w swój świat