Kiedy Cię widzę czas się zmienia z zimowego na letni
Dzień jest dłuższy a debed na koncie mojej samotności mniejszy
Nic nie jest krzywe wszystko jest proste kiedy jesteś obok mnie
Dla Ciebie zrobię 5 pąpek
Nie pujdę do pracy za psie pieniądze
(REFREN:
Nastrojony na miłość
Jestem otwarty na kosmos
Jednoczy się czas i miejsce
Przeznaczenie nasze serca
Nastrojony na miłość
Jestem otwarty na kosmos
Chcę Ci podarować słońcę każdego dnia nowy początek)
Kiedy nie wiem gdzie jesteś
Ciągle nie wiem gdzie jesteś
Nie mogę jeść, nie mogę spać
Jest mi bardzo bardzo żle
Dzięki Tobie nie jestem jeszcze pyłem
Dzięki Tobie istnieje świat
Dalej textu nie ma ale będzie
Będzie napewno tak
(REFREN:
Nastrojony na miłość
Jestem otwarty na kosmos
Jednoczy się czas i miejsce
Przeznaczenie nasze serca
Nastrojony na miłość
Jestem otwarty na kosmos
Chcę Ci podarować słońcę każdego dnia nowy początek)
(REFREN:
Nastrojony na miłość
Jestem otwarty na kosmos
Jednoczy się czas i miejsce
Przeznaczenie nasze serca
Nastrojony na miłość
Jestem otwarty na kosmos
Chcę Ci podarować słońcę każdego dnia nowy początek)
Uwielbiam z toba spacerować i wciąż na nowo odkrywać Wrocław
ZMIENIA SIĘ WSZYSTKO WOKÓŁ NAS
ZMIENIASZ SIĘ TY I ZMIENIAM SIĘ JA
NOWE TECHNOLOGIE POZNAWANIA ŚWIATA
NOWE IDEE CODZIEŃ NOWA DATA
UKRAIŃSCY PROROCY STAJĄ PRZED SĄDEM
ROLNICY MIAST ZBOŻA UPRAWIAJĄ BOMBY
WSTRĘTNA BERECIARA W TRAMWAJU NA MNIE SZCZEKA
CI CO SIĘ ZGUBILI KRZYCZĄ EUREKA
ZMIENIA SIĘ WSZYSTKO WOKÓŁ NAS
ZMIENIASZ SIĘ TY I ZMIENIAM SIĘ JA
W IMIĘ NIŻSZYCH RACJI NA DOBRE SIĘ ZMIENIAMY
W IMIĘ WYŻSZYCH RACJI W BIZNES Z MORDERCANI
ROZGLĄDAM SIĘ DO OKOŁA, ROZGLADAM SIĘ DO OKOŁA
I NIE WIEM CZY TO PRAWDA CZY WIZJA CHRA
CZY BIEL MOŻE BYĆ JESZCZE BARDZIEJ BIAŁA?
A MOŻE JEST TO WSZYSTKO ZWYKŁA CHAŁA?
ZMIENIA SIĘ WSZYSTKO WOKÓŁ NAS
ZMIENIASZ SIĘ TY I ZMIENIAM SIĘ JA
1,2,3,4,5,6,7,8
MÓWIĘ TO TU TUŻ PRZED TWOIM NOSEM
NIE JESTEM KAZNODZIEJĄ NIE UZNAJĘ PANÓW
NIE WIERZĘ W TEORIĘ SPECÓW OD REKLAMY
CHCĘ BYĆ ZAWSZE SOBĄ BO TAK JEST NAJLEPIEJ
CHCĘ MIEC TRZECIE OKO BY WIDZIEĆ...
REF.
MECHANICZNE SCHODY JADĄ W GÓRĘ
A JA STOJĘ W MIEJSCU I NIC NIE CZUJĘ
Ja mam żonę do widzenia
Mam lodówkę do spłacenia
Mam 54 lata
I niewidomego brata
Mam też niedzisiejsze myśli
I dość przestarzały sen
Mam niedokończone teksty
Czytam biblię ćwiczę Zen
Mam pokrzyżowane plany
I poglądy do wymiany
Mam banalnie szarą przeszłość
I nie wierzę w nowoczesność