Nie wierzę w to, że początek się kończy 

Nie wierzę, że śmierć nas rozłączy
Nie wierzę, że wypada i należy
Nie wierzę tym którzy zawsze lepiej wiedzą
Nie wierzę w przemoc, w lewicę i prawicę,
Że wszystko da się określić i policzyć
Nie znoszę fałszu mody i dogmatów
Sztucznych ludzi i sztucznych kwiatów

Ref.
Ja nie wierzę w żadne czary mary

Nie wierzę w to, że z prochu powstałem
Nie wierzę, że w proch się obrócę
Nie wierzę, że warto być posłusznym
Nie wierzę, w lepszych i nie wierzę w gorszych
Nie lubię spamu, dialerów i kanarów
Pustych frazesów, fałszywej prohibicji
Nie wierzę w partie, instytucje, subkultury
Władzę dla władzy i inne bzdury
Czaisz, kąsasz, jarzysz, kminisz
Kumasz, kleisz, obczajasz, trybisz


Ja chyba niepowinienem o tym mówić 

Ale bardzo mi ciężko
NAprawdę
Kiedy byłem małym chłopcem
Biła mnie mamusia
Kiedy byłem małym chłopcem
Nie miałem nawet misia
Kiedy byłem małym chłopcem
Całe dni płakałem
Kiedy byłem małym chłopcem
Bałem się i bałem
Gwałcił mnie też wujek i gwałciła ciocia
Gwałcił mnie też wujek i gwałciła ciocia
Gwałcił
Wujek
Gwałciła
Ciocia
Płakałem
Płakałem
Gwałcił
Wujek
Gwałciła
Ciocia, ciocia