Są chwile gdy nie rozmawiamy 

Mijamy się tylko monologami
Wcale się nie zgadzamy
Nie wiem czy w ogóle coś razem mamy
Codzienność zamienia się w czarną dziurę
Giną w niej szczęścia chwile
Ginie nasze życie, nasz czas
Tygodnie miesiące, ty i ja

Dzielą nas sterty brudnych naczyń
Kłamstwa strachem zamykające serce
codzienne kłótnie nie wiadomo o co
rachunki za wodę, za światło i za net
Czasem dzieli nas krok
Czasem dzieli nas otchłań
Zamknięci w sobie
Stoimy przy otwartym oknie

Ref:
U progu kolejnego grzechu
Na skrzyżowaniu naszych wad
Diabeł zyski mnoży i wciąga nas w swój świat


JESTEŚ MAŁY

MIESZKASZ W MAŁYM MIEŚCIE
JEDZIESZ MAŁYM SAMOCHODEM
JESZ MAŁE FRYTKI, PIJESZ MAŁĄ COCA-COLĘ.
MASZ MAŁE DOSWIADCZENIE I MAŁĄ WYOBRAŻNIĘ
CHCIAŁBYŚ BYĆ WIELKI, CHOCIAŻ TAK DORAŹNIE
IDZIESZ MAŁĄ ULICĄ Z MAŁĄ DZIEWCZYNĄ
WCZORAJ W TELEWIZJI BYŁO MAŁE, MAŁE KINO
MASZ MAŁE UPADKI I MAŁE WZLOTKI
TWOJA MAŁA MAMA UWIELBIA PAPROTKI

JESTEŚ MAŁO WIDOCZNY I MAŁO MEDIALNY
MAŁO ODWAZNY I ODPOWIEDZIALNY
JESTEŚ MAŁO ROZMOWNY, MAŁO GUSTOWNY
JESTEŚ SŁABO WIDOCZNY, NIENAMACALNY
JASTEŚ MAŁYM BOHATEREM, BOJLERÓW DILEREM
TWÓJ MAŁY PIES JEST CZERWONYM BULTERIEREM
MASZ MAŁEGO ZEZA, PROROKOM NIEDOWIERZASZ
WE WŁOSZECH W PIZIE STOI KRZYWA WIEŻA

REF.
JESTEŚ MAŁY, JESTEŚ MAŁY
JESTEŚ MAŁY, MAŁY, MAŁY, MAŁY, MAŁY