Są chwile gdy nie rozmawiamy 

Mijamy się tylko monologami
Wcale się nie zgadzamy
Nie wiem czy w ogóle coś razem mamy
Codzienność zamienia się w czarną dziurę
Giną w niej szczęścia chwile
Ginie nasze życie, nasz czas
Tygodnie miesiące, ty i ja

Dzielą nas sterty brudnych naczyń
Kłamstwa strachem zamykające serce
codzienne kłótnie nie wiadomo o co
rachunki za wodę, za światło i za net
Czasem dzieli nas krok
Czasem dzieli nas otchłań
Zamknięci w sobie
Stoimy przy otwartym oknie

Ref:
U progu kolejnego grzechu
Na skrzyżowaniu naszych wad
Diabeł zyski mnoży i wciąga nas w swój świat


Nie jest ważne czy mówisz po polsku 

Czy po czesku czy w swahili
Nie jest ważne czy nosisz dredy
Czy chodzisz w drogim garniturze
Nie jest ważne kim jesteś
Na którym piętrze masz mieszkanie
Nie jest ważne czy palisz papierosy
Czy może bardziej marihuanę

Ważne jest czy kogoś kochasz
Ważne jest czy kochasz siebie
Ważne jest czy mówisz prawdę
Czy nikt nie płacze przez ciebie x2

Nie jest ważne czy chodzisz w trampkach
Czy w betonowych mokasynach
Nie jest ważne czy jeździsz na rowerze
Czy jeździsz z złotą limuzyną
Nie są ważne te wszystkie partie
Nie jest ważne czy jesteś katolikiem
Protestantem, buddystą czy Leninem,

Ważne jest czy kogoś kochasz
Ważne jest czy kochasz siebie
Ważne jest czy mówisz prawdę
Czy nikt nie płacze przez ciebie x2