Są chwile gdy nie rozmawiamy 

Mijamy się tylko monologami
Wcale się nie zgadzamy
Nie wiem czy w ogóle coś razem mamy
Codzienność zamienia się w czarną dziurę
Giną w niej szczęścia chwile
Ginie nasze życie, nasz czas
Tygodnie miesiące, ty i ja

Dzielą nas sterty brudnych naczyń
Kłamstwa strachem zamykające serce
codzienne kłótnie nie wiadomo o co
rachunki za wodę, za światło i za net
Czasem dzieli nas krok
Czasem dzieli nas otchłań
Zamknięci w sobie
Stoimy przy otwartym oknie

Ref:
U progu kolejnego grzechu
Na skrzyżowaniu naszych wad
Diabeł zyski mnoży i wciąga nas w swój świat


Przekaz jest jeden 

Przekaz jest wielki
Zbierajcie złom
Skupujcie butelki
Przekaz jest jeden
Przekaz jest wielki
Zbierajcie zioła
Skupujcie butelki
Przekaz jest jeden
Przekaz jest wielki
Zbierajcie zioła
Skupujcie butelki
Przekaz jest jeden
Przekaz jest wielki
Skupujcie złom
Zbierajcie butelki

O, jak pięknie tańczysz
W suknie ze skórek pomarańczy
O, jak pięknie tańczysz
ze skórek pomarańczy