Są chwile gdy nie rozmawiamy
Mijamy się tylko monologami
Wcale się nie zgadzamy
Nie wiem czy w ogóle coś razem mamy
Codzienność zamienia się w czarną dziurę
Giną w niej szczęścia chwile
Ginie nasze życie, nasz czas
Tygodnie miesiące, ty i ja
Dzielą nas sterty brudnych naczyń
Kłamstwa strachem zamykające serce
codzienne kłótnie nie wiadomo o co
rachunki za wodę, za światło i za net
Czasem dzieli nas krok
Czasem dzieli nas otchłań
Zamknięci w sobie
Stoimy przy otwartym oknie
Ref:
U progu kolejnego grzechu
Na skrzyżowaniu naszych wad
Diabeł zyski mnoży i wciąga nas w swój świat
Ja mam żonę do widzenia
Mam lodówkę do spłacenia
Mam 54 lata
I niewidomego brata
Mam też niedzisiejsze myśli
I dość przestarzały sen
Mam niedokończone teksty
Czytam biblię ćwiczę Zen
Mam pokrzyżowane plany
I poglądy do wymiany
Mam banalnie szarą przeszłość
I nie wierzę w nowoczesność
STARE HASŁA WYPŁOWIAŁY,
NOWE ZMYSŁY POSTRADAŁY
KTOŚ TAM KRZYCZY, WOLNIEJ, PRĘDZEJ
KTOŚ MI MÓWI NIE JEDZ MIĘSA
I STUDĘCI I MAKLERZY,
KAŻDY Z NICH GDZIEŚ WYŻEJ MIERZY
CHCĄ MIEĆ WŁADZĘ, SAMOCHODY
SEXRETARKI I HOT-DOGI
REF.
ALE ZA TO MAMY HITY
HITY,HITY Z SATELITY
A SYSTEM JEST WKOŁO
I ZNIEWAŁA MNIE
A SYSTEM JEST WKOŁO
OGRANICZA MNIE
A SYSTEM JEST WKOŁO
I OTACZA MNIE
A SYSTEM JEST WKOŁO
I ZABIJA MNIE